Jan Kanty - informacje o patronie

Święty Jan Kanty (1390-1473) był profesorem filozofii i teologii na Akademii Krakowskiej. Większą część życia poświęcił przepisywaniu traktatów teologicznych i filozoficznych, pism ojców Kościoła, komentarzy do Starego i Nowego Testamentu. W sumie przepisał 30 tysięcy stron. W 1737 r. ogłoszono go patronem Polski i Litwy. Kanonizowany w 1767 r. Jego prochy spoczywają w Kościele św. Anny w Krakowie. W 1648 r. zbudowano w Kętach Kaplicę pod Jego wezwaniem ufundowaną przez Sykstusa Lubomirskiego, w której w 1707 r. spoczęły relikwie świętego. Od tej pory zaczęły przybywać do Kęt pielgrzymki wiernych. W 1715 r. Kaplicę rozbudowano w jednonawowy Kościół. W 1851 r. w zachodniej części Rynku wystawiono pomnik św. Jana Kantego w stylu neogotyckim wg. projektu Marcina Rogozińskiego z Krakowa. Postać świętego wyrzeźbił miejscowy kamieniarz Edward Stehlik. Pomnik usunięty przez hitlerowców w 1941 r. powrócił na swoje miejsce dopiero w 1992 r. W corocznych uroczystościach odpustowych ku czci św. Jana Kantego obchodzonych w październiku przybywają do Kęt profesorowie z Krakowa, księża z Kolegiaty św. Anny i liczni pielgrzymi.

 

 

Prawda w legendach.

Legendy o św. Janie Kantym powstawały na przestrzeni wieków. Autorem najpiękniejszych jest Wincenty Pol i ks. Karol Antoniewicz. Jedna z nich opowiada o złożeniu przez św. Jana dzbanka, przypadkowo rozbitego przez prostą dziewczynę wiejską z podkrakowskiego Łobzowa. Inna mówi o koszyku jabłek, które Mistrz otrzymał w darze i od razu przekazał swemu przyjacielowi. W ten sposób koszyk rozpoczął wędrówkę wśród wszystkich przyjaciół profesora, by powrócić do niego z powrotem. Znana jest też legenda o napaści zbójców, którzy ograbili świętego, a on wrócił i oddał im pieniądze ukryte w sutannie.

 

 

Pośmiertny kult i cuda 

Mistrza Jana pochowano w dniu jego śmierci w kościele św. Anny i niemal od tego dnia zaczęto notować cuda, jakich doznawali ludzie przy Jego grobie. Do grobu pielgrzymowali ludzie prości i wielcy prosząc o łaski i dziękując za doznane błogosławieństwa. Ze znanych postaci pielgrzymował kardynał Jerzy Radziwiłł, Zygmunt III, Michał Korybut Wiśniowiecki. Jan III Sobieski przybył do grobu 13 sierpnia 1683 r. prosić świętego o zwycięstwo pod Wiedniem, a w drodze powrotnej na znak wdzięczności za victorię ofiarował tureckie buńczuki. W bulli kanonizacyjnej wymienia się cuda związane z uzdrowieniami beznadziejnie chorych i cudownym uratowaniem od śmierci w nurtach Soły mieszkanki Żywca. Kult świętego bardzo mocny jest w Krakowie, Kętach, Olkuszu, Miechowie. Od 1775 r. św. Jan Kanty jest patronem naszej Ojczyzny oraz wszystkich uczących się i uczonych. Zasłynął z umiłowania prawdy, na ścianie swojego mieszkania wypisał przestrogę: "Strzeż się kogo zafrasować, bo nie smaczno przeprawować. Sławy nie ruszaj bliźniego, bo odwołać coś ciężkiego".